Impregnat nie uratuje podjazdu, który siada. Zmniejsza wsiąkanie brudu i ułatwia mycie. Reklamy obiecują „na zawsze”. Rynek mówi raczej: odnowisz po kilku latach, jeśli w ogóle zechcesz.

Kiedy w ogóle zaczynać
- Kostka ma być sucha i czysta.
- Nie ma świeżego białego nalotu (wykwitów). Inaczej zamykasz go pod warstwą chemii.
- Beton z palety powinien mieć za sobą czas na pełną wytrzymałość — licz tygodnie od produkcji, nie dzień po ułożeniu.
Efekt „mokrej kostki” przyciemnia kolor. Na grafice wygląda super, przy elewacji może wyjść za ciemno. Zawsze test na jednej sztuce, która i tak jest odpadem.
Na gresie tarasowym, np. Cerro, impregnat często nie jest potrzebny tak jak na porowatym betonie. Gres i tak mało pije wodę.
Czego nie robić
Nie maluj podjazdu impregnatem co wiosnę „na wszelki wypadek”. Warstwy się budują, kostka robi się śliska albo plamiasta. Nie impregnuj mokrego betonu po deszczu.
Najczęstsze pytania
Czy muszę impregnować nową kostkę?
Nie musisz. To wybór pielęgnacyjny, nie obowiązek. Najpierw rok użytkowania, potem decyzja.
Jaki preparat?
Taki do betonu brukowego, z karty produktu. Unikaj tanich „do wszystkiego” bez próby.
Czy to zastąpi mycie?
Nie. Brud i tak zbierzesz. Impregnat tylko ułatwia zejście plamy.
Pytania i komentarze (0)
Komentarze są wyłączone dla tego wpisu.